callchatcheckchevron-downchevron-leftchevron-rightchevron-upclient-contactclient-loansclient-messagesclient-personalclient-settingsdecoicon-barswhy-processicon-closelogo monophone-callsendsettingswhy-offerswhy-processwhy-termswhy-thumbwrite

Dobra historia kredytowa

Właściwa, a więc dobra historia kredytowa niesie ze znaczne finansowe benefity. Głównym natomiast jest możliwość otrzymania kredytu na korzystnych warunkach. W przypadku złej historii, konsekwencje mogą być zupełnie odwrotne. Wyższa prowizja od udzielonego kredytu, nieatrakcyjna marża, niższa kwota lub skrócony okres kredytowania.

Biorąc pod uwagę fakt, iż kredyt wiąże się zazwyczaj z większymi zakupami, a jego spłata rozciągnięta jest w czasie, dobra historia kredytowa ma bezpośrednie przełożenie na wysokość odsetek, jakie będziemy spłacać. Tak więc budowa dobrej historii kredytowej zdecydowanie się opłaca. Warto proces ten rozpocząć jak najwcześniej.

Budowa historii

Jak się do tego zabrać? Otóż w większości przypadków dzieje się to samoistnie. Wystarczy bowiem postarać się o kartę kredytową, a następnie spłącać całość zadłużenia na czas. Warto pamiętać jednak, że w sytuacji, gdy ustalimy (niski) limit na karcie, czynnik ten będzie wpływał niekorzystnie na ocenę zdolności kredytowej. Jeśli karta kredytowa nie jest preferowaną opcją, postarajmy się o uruchomienie możliwości debetu na koncie rozliczeniowym w banku. W rozumieniu Biura Informacji Kredytowej będzie to zobowiązanie kredytowe. Kolejnym rozwiązaniem sprzyjającym budowaniu pozytywnej opinii może być niewielka pożyczka w banku, która spłacana zgodnie z przyjętym harmonogramem przysłuży się budowie historii znakomicie. Inną, zdecydowanie najszybszą metodą tworzenia pozytywnej historii kredytowej jest zakup na raty. Ponieważ raty ‘0%’ obecne są niemalże wszędzie, warto wykorzystać tą okazję zarówno, aby stać się właścicielem interesującego nas produktu, ale nade wszystko, aby przysłużyć się głównemu celowi. Decydując się na taki krok, należy pamiętać, że zakup nie musi być wcale kosztowny. Niewielki ekspress do kawy za 400PLN spełni swoją rolę znakomicie.

Problemy?

Niezależnie od tego czy podjęliśmy decyzję o zaciągnięciu niewielkiej pożyczki w banku, zakupie na raty jakiegokolwiek przydatnego drobiazgu, czy też posiadaniu karty kredytowej, musimy pamiętać o jednym. Starajmy się, aby nie przekraczać limitów kredytowych oraz terminów spłaty zobowiązań. Stopień wykorzystania dostępnych limitów kredytowych także wpływa na scoring, a ten przekłada się na jakość historii kredytowej. Podobnie ma się sprawa z terminami spłacanych rat. Powstawanie zaległości jest podstawowym powodem problemów z BIK. Jeśli wierzyciel regularnie otrzymuje raty od udzielonego nam kredyt, to my jako solidny płatnik staniemy się wymarzonym klientem dla banków.

W przypadku, jeśli spóźnimy się ze spłata raty o 60 dni i dodatkowo kredytodawca poinformuje nas o zamiarze przetwarzania naszych danych, to po upływie kolejnych 30 dni powstanie duży problem. BIK przez kolejne 5 lat będzie mógł przetwarzać dane dotyczące tego zobowiązania kredytowego bez naszej zgody. Incydent wywołany opóźnieniem będzie wpływać również na scoring przez kolejne 3 lata.

Co zatem, jeśli wystąpią problemy, których konsumentowi nie udało się w żaden sposób przewidzieć? Z uwagi na to, że bankom zależy, aby udzielać kredytów, ale jeszcze bardziej, aby na nich zarabiać, toteż zrobią wszystko w celu odzyskania zainwestowanego kapitału. Nie brzmi dobrze? No cóż, twarda ekonomia i zasady biznesu determinują zachowanie instytucji finansowych. Zanim jednak dojdzie do nierzyjemnej rozmowy z przedstawicielem instytucji, dobrze byłoby samodzielnie poprosić o spotkanie i poinformować bank o możliwych problemach ze spłatą zobowiązania. Z ogromnym prawdpodobieństwem uda się wypracować właściwy model pozytywnego rozwiązania zaistniałej sytuacji. Pamiętać należy bowiem, że bank nie ma żadnego interesu w tym by utrudniać klientowi spłatę zobowiązania.

Informacje na temat zobowiązań

Kolejnym krokiem z listy zasad budowy dobrej historii kredytowej jest wyrażenie zgody na przetwarzanie przez Biuro Informacji Kredytowej informacji o zobowiązaniach konsumenta. To zawsze działa na korzyść kredytobiorcy. Wyrazić zgodę można w chwili podpisywania umowy kredytowej z bankiem. Można również dokonać tego bezpośrednio w BIK, składając wizytę lub przesłać specjalne oświadczenie dostępne na stronie Biura. Zgoda może przybrać formę ogólnej i wówczas dotyczy domyślnie każdej pożyczki, bądź też indywidualnej związanej z konkretnym zobowiązaniem. O ile zgoda działa na korzyść kredytobiorcy, jeśli ten zawsze wypełniał warunki zobowiązania wzorowo, o tyle może zadziałać na jego niekorzyść, jeśli przydarzyła się mu ‘wpadka’. W takiej sytuacji warto rozważyć cofnięcie zgody o przetwarzanie zgody w kontekście tego kredytu, którego spłata przysporzyła problemów. Co prawda BIK będzie przetwarzał i udostępniał te dane przez kolejne 5 lat, ale w przypadku wycofania zgody, począwszy od 6 roku nie będzie już tego robił.

Zwrócić warto również uwagę na to, czy instytucja finansowa, w której zaciągnięte zostało, a następnie spłacone zobowiązanie zaktualizował te dane w BIK. Ten drobiazg bowiem ma także znaczną wartość dla budowy historii kredytowej.

Zobacz również

zdolność kredytowa